Kochani Udało się!
Wieczorem osiągnęłam swój cel! Zrobiłam 60 przysiadów, a jak skończyłam to wydawało mi się, że nie zejdę po schodach. Dziś, tak jak sobie obiecałam, powtórzyłam wieczorny sukces i nadal bolą nóżki, są zakwasy, ale takie przyjemne! Jak byłam małą dziewczynką, moja siostra zawsze mi powtarzała: "Jeśli chcesz być piękna musisz cierpieć". To zdanie brzmi po dziś dzień w moich uszach i jest jednym z mott, którym się kieruję. Cel na wieczór --> 70! Proszę, trzymajcie za mnie kciuki ;)
Mojej przyjeciółki (A.) ciocia kupiła mi szampon do włosów kręconych (INEBRYA, Ice Cream curl shampoo) w sklepie fryzjerskim, ponieważ ciężko dostać kosmetyki do mojego typu włosów w drogeriach. Dziś go wypróbowałam, zobaczymy jaki będzie efekt, póki co mogę o nim powiedzieć to tylko to, że pięknie pachnie. Wczoraj zajrzałam na www.wizaz.pl po porady dla Zakręconych, jak dbać o włoski i tak jak obiecałam z całego serca dbać o nie, tak chcę dotrzymać słowa! Mam nadzieję, że uda mi się doprowadzić je do idealnego stanu. Niektóre forumowiczki mają cudowne kręciołki! Ja też takie chcę!
W związku z wyjazdem do Niemiec szkolę się w gotowaniu. Zazwyczaj Mamusia mnie wyręczała, dlatego też nie wiem czy umiem gotować?! I zaczynam małymi kroczkami poczynania w kuchni. Dziś drugi raz w życiu zrobiłam naleśniki :) Jestem z siebie dumna bo wyszły smaczne. A jak wyglądały smai oceńcie :)
Buziaki
CG.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz