czwartek, 11 kwietnia 2013

Witajcie,
jak tam pogoda w Polsce? Bo w Grecji - cudnie! Dziś pierwszy dzień się opalałam. Chwilkę posiedziałam na słoneczku i myślę, że troszkę złapało.
Ateny po troszeczku zwiedzam i oglądam piękne zakątki, które potem mi się śnią po nocy i wzdycham głośno przez sen. Miasto nocą to piękny widok! Mam nadzieję, że jeszcze mnie czekają piękniejsze widoki, bo w końcu jeszcze tydzień pobytu mi został :)

Wczoraj pierwszy raz w życiu byłam na budowie, bo przecież w końcu jestem Pani Inżynier ;P Super uczucie widzieć budowę ogromnych silosów.
Wczoraj pierwszy raz w życiu jadłam KALMARY i najlepszą sałatkę grecką, a do tego pyszne grillowane pieczywo. Jeśli chodzi o wyżej wymieniony owoc morza to jest zjadliwy, ale nie powala mnie na łopatki. Macki są dobre, a tułów, hmm... żylasty. Kalmary były w panierce, jak kurczaki z KFC. Najedliśmy się tak bardzo, że nie wiedziałam jak zrobię przysiady, ale się udało. Ćwiczę regularnie i jestem z tego dumna.

Niestety mój wyjazd do Niemiec nie wypalił, ale nie szkodzi. Gotować będę bo może znajdę jakaś inną pracę za granicą. Jeśli coś słyszeliście, wiecie to krzyczcie głośno! ;)

Ściskam cieplutko
CG.
Relacja fotograficzna ;)

Z moim W. na tle 47 m silosów
WOOOOW
Malutka część leja
inż. CG.
Silosiki - jeden lej w środku ma jedyne 120 ton ;)


Co za widok...
Piękne te moje włoski, prawda?!
W czasie drogi

Marzenie
Ja chcę takie widoki z okna
O mamuśku, co ja tu robię?!
KALMARY
Ateny City nocą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz